„Dom Zosi”

Któregoś wieczoru odpoczywając po pracy u swojej dziewczyny Sylwii, odwiedziła nas jej 6-letnia chrześnica – Zosia. Gdy minuty powolnie upływały w miłym towarzystwie Zosia zaprosiła mnie do zabawy. Poprosiła mnie o to, żebym jej coś namalował. Nie będąc bierny poprosiłem ją o to samo.

 

Zosia wiedząc czym zajmuje się jej wujek – namalowała mi swój przyszły dom. Ku  mojemu zdziwieniu wyposażyła go w instalację fotowoltaiczną. Zapytałem się jej dlaczego chce mieć na swoim domu panele słoneczne? Odpowiedziała mi, że trzeba dbać o środowisko, bo to najpiękniejsza rzecz jaką otrzymaliśmy od matki natury. Moje zdziwienie pogłębiło się w tym momencie bardziej, bo nigdy nie mówiłem Zosi, że instalacja fotowoltaiczna przyczynia się do redukcji emisji szkodliwych gazów cieplarnianych do atmosfery takich jak COx i SOx, a to przekłada się na dbałość o środowisk. Zapytałem więc Zosię skąd ona to wszystko wie? Otóż okazało się, że Pani w przedszkolu wytłumaczyła dzieciom, jak ważne jest dbanie o środowisku i jak można się do tego przyczynić. Prowadząc w ten sposób edukację wczesnoszkolną z nadzieją patrzę w przyszłość i mam nadzieję, że dożyję czasów, gdzie cała energia potrzebna do zaspokajania potrzeb człowieka pochodzić będzie z OŹE.

Leave A Comment